Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Historia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Historia. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 maja 2014

Pierwszy dzień i ... POLSKA

Pobudka o 4.40 i czas wyruszać w drogę. 
Spotykamy się w tramwaju z Darią, która tym razem (i mamy nadzieje nie ostatnim) towarzyszy nam w podróży. Jedziemy pociągiem do Lubania, (gdzie chciałyśmy zostawić Łukasza xd)


ale naszym docelowym miejscem była Leśna. Mała miejscowość ok. 20 km od Lubania w południowo - zachodniej części Polski. Tam dostaliśmy się na stopa z przesympatycznym panem z Wrocławia :),

niedziela, 4 maja 2014

3 dni 3 państwa

W tym roku majówka lekko nas zaskoczyła, powodem tym była pogoda, która nie zachęcała do ruszania się z miejsca. . Na początku planem było pojechanie na "Stopa" do Chorwacji jednak Łukasz trzy dni przed majówka rozchorował się co zniszczyło nasze plany. Na szczęście udało nam się wyjechać i w ciągu trzech dni, zwiedzić miasta w trzech różnych państwach. Może zgadniecie w jakich byliśmy miejscach zanim o nich napiszemy ;)


piątek, 28 lutego 2014

Życie w cieniu Twierdzy.


"Kto wie, co zakręt bliski kryje,
Drzwi tajemnicy, dziwną ścieżkę.
Tylem ją razy w życiu mijał,
Aż przyjdzie chwila, gdy nareszcie
Otworzy mi się droga nowa.
Tam, dokąd księżyc nam się chowa,
I zaprowadzi mnie najdalej,
Ta, skąd nad Ziemią Słońce wstaje."
J.R.R Tolkien

     W ostatnią niedzielę wyjechałem  jako opiekun na zimowisku  drużyny znajomego.Celem wyjazdu była Srebrna Góra, która leży niedaleko Barda. Miasteczko to leży w cieniu Twierdzy, która składa się z kilku fortów, a największy z nich do "Donjon". Pogodę mieliśmy świetną, często sądziliśmy że to wyjazd wiosenny nie zimowisko :)
Taka była pogoda.

środa, 13 listopada 2013

Kirkut przy Ślężnej


"kirkut - określenie cmentarza żydowskiego od wieków używane przez Polaków."

Minął długi weekend, a my jak to na złość nie mogliśmy nigdzie wyjechać ponieważ Patrycja miała anginę ;( na szczęście nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło i zamiast wyjeżdżać gdzieś daleko, w poniedziałek w krótkiej wolnej chwili udaliśmy się do Muzeum Sztuki Cmentarnej, a prościej do Starego Cmentarza Żydowskiego, który mieści się we Wrocławiu przy ul. Ślężnej (to ten długi mur na przeciwko parku XXX - lecia). Jest to tez wyjście w ramach projektu 1 kilometr:). 

środa, 23 października 2013

Wyprawa w góry i pod górę :)


     Hej, tym razem przyznamy się szczerze ale nie mieliśmy kompletnie weny, na napisanie tego posta, dlatego też tak długo musieliście czekać. Ten wpis dotyczyć będzie jednak wyprawy wyłącznie Koali, który pojechał w weekend na rajd, organizowany przez Szkolne Koło Naukowe Planowania Przestrzennego na Uniwersytecie Przyrodniczym. Odbył się on w Górach Sowich gdzie spałem wraz ze znajomymi w Schronisku Orzeł, które umieszczone jest przy szlaku na Wielką Sowę.
Zdjęcie udostępnione nam przez Igę :)

niedziela, 13 października 2013

Tak blisko, a tyle radości...


      Tak jak zapowiadaliśmy dzisiaj dzień na to by opisać PROJEKT 1 KM. Jeśli jeszcze nie wiecie o co nam chodzi to udajcie się do postu pt:. Zwiedzając polską "Prypeć" gdzie pod postem opisaliśmy na czym dokładnie będzie nasz pomysł polegał.
Dzięki Ewa :)

     Dzisiaj udaliśmy się w miasto ! Nie myślcie sobie, że gdzieś daleko, bo właśnie tylko w promieniu 1 km. Czyż to nie jest piękne, że dookoła nas jest tyle wspaniałych terenów zielonych - bo na nich się dziś skupiliśmy, żeby móc wyjść na zwyczajny spacer z psem, koleżanką/kolegą, mamą/córką, a nawet całą rodziną ?
A jak Wy spędzacie swoje wolne weekendy w mieście ? Siedzicie przed telewizorem/komputerem ? Czy może ruszacie się? Biegacie ? Spacerujecie ? Wyjeżdżacie poza miasto ?
Jeśli nie macie jeszcze pomysłu co ze sobą zrobić, to damy Wam pewną podpowiedź, coś o czym każdy wie, o czym każdy słyszał,  co nie wymaga od Was za wiele.

niedziela, 6 października 2013

Zwiedzając polską "Prypeć"


Niestety trochę zepsuły nam się plany i nie udało się pojechać na drugą część Festung Breslau, bo Koala nie naprawił swojego roweru...Bardzo Was przepraszamy, ale na pewno kiedyś tę trasę skończymy - może jak będzie cieplej. 

"Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, cze­go nie zro­biłeś, niż te­go, co zrobiłeś. 
Więc od­wiąż li­ny, opuść bez­pie­czną przys­tań. Złap w żag­le po­myślne wiat­ry. Podróżuj, śnij, odkrywaj." 

 Idąc za słowami cytatu nie siedzieliśmy dziś w domu, ażeby nie żałować i ruszyliśmy przed siebie. Celem było miasto Pstrąże dawniej Strachów, które od 1992 roku jest opuszczone.W latach 1945-1992 stacjonowały tam jednostki armii Czerwonej, a całe miasto było wyłączone spod Polskiej administracji i należało do ZSRR, wcześniej teren ten  należał do Niemieckiego Wehrmachtu co można zobaczyć po starych budynkach.. Teraz  w tygodniu odbywają się tam manewry i ćwiczenia wojskowe, natomiast w weekendy przyjeżdżają turyści, aby pozwiedzać.

poniedziałek, 30 września 2013

Moje Festung Breslau cz1




"Bo Wrocław od zawsze poddaje się ostatni"


          Festung Breslau po polsku Twierdza Wrocław, zawsze kojarzyło mi się z działaniami wojennymi we Wrocławiu toczonymi w ramach drugiej wojny światowej, kiedy był on oblegany przez wojska radzieckie od 13 lutego do 6 maja 1945(najdłużej oblegane miasto III Rzeszy), jednak okazało się, że tak nie jest. Nie dawno dostałem link do trasy rowerowej  po umocnieniach militarnych Festung Breslau, tam można ściągnąć sobie przewodnik w Wersji pdf z mapą (albo tutaj podaje link do ściągnięcia tego przewodnika). Tam przeczytałem, że dowództwo niemieckie, już 1889 roku postanowiło rozbudować system umocnień Wrocławia, a do pierwszej wojny światowej powstało prawie 3/4 umocnień miasta. Reszta powstawała w latach międzywojennych oraz podczas samej II wojny światowej. Po wojnie zaczęto rozbierać umocnienia, jednak nie zrobiono tego na całej linii.