Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tatry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tatry. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 października 2014

Do nieba tylko krok.

     Rysy najwyższy szczyt naszego kraju. Od kiedy prowadzimy tego bloga szczyt ten był naszym największym marzeniem, dwa razy pisaliśmy o wyprawie i dwa razy musieliśmy wrócić bez wejścia na tę gorę. Zawsze leżał śnieg jakby góra mówiła do nas nie wejdziecie na mnie dopóki nie wejdziecie na inne mniejsze góry w Tatrach, i tak w ciągu dwóch wyjazdów we wrześniu i lipcu zeszłego roku zdobyliśmy tylko takie góry jak Giewont, Kasprowy Wierch (Nawet dwa razy), Kondracką Kopę, Beskid oraz Świnicę. Pora na trzeci.

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

"Tak jest mało czasu, mało dni ..."

Właśnie te słowa weszły mi do głowy kiedy miałam zacząć pisać nowego posta. Nie jest tak, że wydarzyło się to wczoraj czy przed wczoraj, chociaż też się trochę dzieje, ale nasza ostatnia podróż była aż miesiąc temu. Czemu Wam o niej nie opowiedzieliśmy ? Bo jak w tytule mamy mało czasu, a wręcz mało internetu. W końcu jednak dorwaliśmy trochę megabajtów i piszemy Wam o kilku dniach kiedy mi przeleciało życie przed oczami, a Łukasz stwierdził, że nie wie co to strach.