Na dworze co raz cieplej, a Wy nie macie co ze sobą zrobić ? My mamy na to radę :)
O podróżach, o górach, o miastach... o wszystkim co ciekawe i warte odwiedzenia, tam gdzie poniosły nas nogi i wspólne marzenia.
środa, 4 czerwca 2014
sobota, 17 maja 2014
Dzień trzeci, Niemcy
Tego dnia obudziliśmy się w ciepełku u cioci Patrycji, która ugościła nas na noc. Żeby nie robić kłopotu każdy szybko się ubrał i chcieliśmy wychodzić, ale niestety. Bez śniadania ani rusz. Więc najedzeni i wygrzani. Ubraliśmy się i wyszliśmy na mróz :( musieliśmy dojść do namiotu, spakować się złożyć namiot i w drogę. Oczywiście nie do domu, a wręcz w przeciwną stronę. Najpierw do Lubania, a później prosto na Zgorzelec, gdzie dzieli nas już tylko most od Görlitz, Niemieckiego miasta, co po polsku brzmi Zgorzelec.
wtorek, 13 maja 2014
Drugi dzień Česká republika
Pobudka o 7 rano w namiocie może być przyjemna lub nie, przyjemna jest gdy na dworze świeci słońce, gdy jednak jest zimno, a na zewnątrz pogoda iście zachęcająca do spania, to nie są to wesołe poranki. Nasz był ten niewesoły, było zimno i ciągle zanosiło się na deszcz. Ciepły prysznic dodał nam jednak energii na dalsze wędrowanie. Dzisiejszy cel Liberec. Docieramy do Leśnej po drodze oglądając krajobrazy z punktu widokowego. Po zakupie mapy ruszamy drogą na Miłoszów i dalej już do Czech, nasze postanowienie, że jedziemy na stopa.
![]() |
| Pogoda mówi sama za siebie |
środa, 7 maja 2014
Pierwszy dzień i ... POLSKA
Pobudka o 4.40 i czas wyruszać w drogę.
Spotykamy się w tramwaju z Darią, która tym razem (i mamy nadzieje nie ostatnim) towarzyszy nam w podróży. Jedziemy pociągiem do Lubania, (gdzie chciałyśmy zostawić Łukasza xd)ale naszym docelowym miejscem była Leśna. Mała miejscowość ok. 20 km od Lubania w południowo - zachodniej części Polski. Tam dostaliśmy się na stopa z przesympatycznym panem z Wrocławia :),
niedziela, 4 maja 2014
3 dni 3 państwa
W tym roku majówka lekko nas zaskoczyła, powodem tym była pogoda, która nie zachęcała do ruszania się z miejsca. . Na początku planem było pojechanie na "Stopa" do Chorwacji jednak Łukasz trzy dni przed majówka rozchorował się co zniszczyło nasze plany. Na szczęście udało nam się wyjechać i w ciągu trzech dni, zwiedzić miasta w trzech różnych państwach. Może zgadniecie w jakich byliśmy miejscach zanim o nich napiszemy ;)
poniedziałek, 31 marca 2014
I zabiorę Cię windą do nieba...
Nie masz co zrobić w wolny wieczór?
Chcesz gdzieś zabrać swoją drugą połówkę?
Nudzi Wam się oglądanie filmów?
A byłeś już w najwyższym budynku w Polsce ? Nie ? To czas to zobaczyć :)
SKY TOWER mierzący 212 metrów, ma 50 pięter a zwiedzający mogą wjechać na 49 p.
Można by się zastanowić po co ? Przecież nic ciekawego tam nie... a jednak.
Sam wjazd na górę trwający około 30 sekund jest zachwycający, a później widoki nie do opisania.
![]() |
| Widok na Dworzec Główny PKP |
wtorek, 11 marca 2014
Boszkowo Marcem
Nie macie co robić w marcową niedziele ?
Pojedźcie do Boszkowa :)
Pojedźcie do Boszkowa :)
Każdy z Was pewnie słyszał o miasteczku, a nawet może wiosce pod nazwą Boszkowo. Najlepsze miejsce wypadowe na weekend, nie daleko Wrocławia. Cisza, spokój, czysta woda i można się wykąpać nawet w marcu :P czego osobiście nie polecam :D
Na tą niedziele mieliśmy trochę inne plany, ale mój tato swoim pomysłem wyjazdu do Boszkowa je zniszczył. Więc pojechaliśmy. :)2 godziny w samochodzie były nudne i ciągnęły się w nieskończoność, ale się opłacało, żeby na koniec spaceru na słońcu zjeść pyszną rybkę :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)








